W którym tygodniu ciąży jestem?

To często zadawane pytanie. A pacjentki są bardzo zdziwione, że nam wychodzi o dwa tygodnie więcej niż im. Ciąże liczymy nie od dnia zapłodnienia ale od pierwszego dnia ostatniej miesiączki, zakładając, że cykle są 28 dniowe. Przy nieregularnych miesiączkach takie obliczenia zawodzą. Ciąża trwa 280 dni, czyli 40 tygodni, czyli 10 miesięcy księżycowych liczonych od miesiączki, a 266 dni i 38 tygodni od zapłodnienia. Jeśli nie znamy daty miesiączki lub mamy nieregularne cykle a znamy datę zapłodnienia to najlepiej odjąć od niej 14 dni podstawić do reguły Naegellego, która mówi przeiwdywany termin porodu = data pierwszego dnia ostatniej miesiączki + 7 dni, - 3 miesiące, + jeden rok. Reguła ta nie nie wylicza dobrze terminu porodu ponieważ nie bierze pod uwagę dwóch miesięcy po 31 dnia w lecie i 28 dniowego lutego. Jeśli nasz cykl jest krótszy o np. 3 dni od stanardowego do od daty odejmujemy 3 dni. Jeśli dłuższy o 3 dni to dodajemy. Czyli lepiej posłużyć się kalkulatorem lub policzyć "ręcznie". Wyliczona czy z reguły Naegellego czy kalkulatorami porodowymi data to nie jest data kiedy urodzimy dziecko, ale statystyczna data porodu. Oznacza to, że z całości populacji kobiet 48% urodzi przed tą datą a kolejne 48% po tej dacie. Tylko 4 % pacjentek urodzi w wyliczony w ten sposób dzień.

tu kalkulator możemy go skopiować albo najlepiej zrobić w exelu. Po wpisaniu dnia miesiączki kalkulator dodaje doń 280 dni i wyświetla datę. Obok jest rubryka długości cyklu ze standardowo wpisaną cyfrą 28. Jeśli pacjentka zmieni na 29 do dodajemy dodaty 1 dzień , jeśli 27 to odejmujemy. Pod spodem kalkulator albo opcja w pierwszej rubryce zamianie daty miesiączki na datę zapłodnienia i w tedy dodajemy 266 dni  i tutaj też długość cyklu +/_